Droga Tomasza Nowaka (27 lat) do bezpiecznego inwestowania
Moja przygoda z finansami zaczęła się od ogromnego błędu. W 2024 roku uległem wszechobecnej modzie na kryptowaluty i pod wpływem FOMO (strachu przed tym, co mnie ominie) zainwestowałem niemal wszystkie oszczędności życia w niesprawdzone tokeny. Straciłem ponad 70 procent wkładu w ciągu zaledwie kilku tygodni. To była bolesna lekcja, która zniechęciła mnie do jakichkolwiek działań na rynku kapitałowym na ponad rok.
Wszystko zmieniło się po lekturze Prostej drogi do bogactwa. Zrozumiałem, że spekulacja nie ma nic wspólnego z prawdziwym budowaniem zamożności. Książka otworzyła mi oczy na prostotę inwestowania indeksowego. Zacząłem regularnie kupować tanie fundusze ETF na globalne rynki akcji, przeznaczając na to stałą kwotę co miesiąc. Nie interesują mnie codzienne wahania giełdowe, ponieważ inwestuję w horyzoncie 15 lat. Dzisiaj moje portfolio rośnie stabilnie bez zbędnego stresu, a ja czuję się w pełni wyedukowany i odpowiedzialny za swoje decyzje finansowe.